środa, 27 listopada 2013

Patyk czy choinka?

Już całkiem na poważnie rozpoczęłam poszukiwanie świątecznych inspiracji. Postanowiłam, że w tym roku święta będą mocno minimal. 
Nie mam chęci wynosić komody do pokoju maluchów, nabawić się przy tym przepukliny i odcisków na rękach, tylko po to, aby mieć gdzie postawić choinkę. 
W zeszłym roku sięgała czubkiem aż do sufitu i mimo, że nie była nazbyt rozłożysta, to żeby dostać się na balkon trzeba było wciągać brzuch do samego kręgosłupa ;) W tym roku stawiam na niewielką choinkę w doniczce, dużo złotych światełek i lekkie jak piórko bombki. A może i same, białe piórka też.
W każdym razie przekopałam internet w tym temacie i o to co znalazłam!! Oczywiście lubię strojne święta, klasyczne ozdoby i taki trochę nawet burżuazyjny przepych. Jednak na moje mikroskopijne mieszkanie to zbyt wiele. Tam trzeba rozwagi w dodatkach, umiaru w kolorach i jakiegoś kreatywnego pomysłu... 
Nie uważam, że skromnie znaczy brzydko. Styl minimalistyczny ma w sobie to coś, takie niedopowiedziane słowo w zdaniu. Myślę, że w tym roku będzie ładniej niż kiedykolwiek. Chociaż najładniej to będzie jak już będę stawiać choinkę w nowym domu, ale to dopiero za rok :/

I tak dumam...czy może zamiast na kiermasz choinek przed świętami nie udać się do lasu i nazbierać jakiś wysuszonych, brzozowych badyli, które później obwiesimy niedbale lampkami.
Myślę jednak, że dzieci byłyby zawiedzione brakiem prawdziwej choinki...no bo komu się przyrządza te święta, dba o szczegóły i bajeczną atmosferę, jak właśnie nie dla nich :)










Autor: Tuśka
foto: digsdigs.com

16 komentarzy:

  1. Mam podobny choinkowy dylemat :) Podobają mi się gałęzie z korzonkami w słojach z wodą...ale ta opcja chyba nie przejdzie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to właśnie jest. Tracdyjne dobre, ale i nowoczesnego by się chciało ;)

      Usuń
  2. Piękne inspiracje:))) tez uwazam że dużo nie zanczy lepiej i kiedys pewnie zdecyduje sie na same gałazki,bo baaardzo mi się podobaja ale jeszcze nie w tym roku :)))

    buziak i zapraszam do siebie :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te inspiracje. Mnie patyki też się ostatnio podobają. Widziałam fajną fotkę, na której patyki są włożone do wysokiego, podłużnego wazonu z wodą, a na górze pływu tea light - rewelacja ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to faktycznie musiało ładnie wyglądać!

      Usuń
  4. ja w zeszłym roku dekorowałam mieszkanie gałązkami przytarganymi z lasu i w tym roku pewnie będzie tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie napisane. Choinka oczywiście powinna być - przecież Mikołaj w końcu musi pod nią prezenty zostawić. A w przyszłym roku czekam na inspiracje dot. dużej choinki stojącej w nowym salonie i świątecznie ozdobionych patyków witających gości już w holu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko zalezy od tego co kto lubi. Ja stawiam na choinkę i na patyki ;)
    Choinka tradycyjnie, a gałązki można wykorzystac jako dekoracje:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam również :)

      Usuń
  7. Świetne pomysły, dziekuję :) ... i pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają :)
      Pozdrawiam również...

      Usuń
  8. W tym roku jeszcze choinka, ale w przyszłym kto wie?

    OdpowiedzUsuń
  9. Najlepsze rzeczy wychodzą ze zwariowanych połączeń, nowości które się pojawiają są świetne! :) drzewko też z lampkami dobrze wygląda.

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią? Dodaj komentarz...