Wpadł do nas nowy trend w meblach, który promuje otwarte szafki i luźne półki kuchenne. Nic dziwnego. Dzisiaj porcelana jest tak piękna, że aż szkoda byłoby ją chować za frontami kuchennymi.
Miseczki, kubeczki, puszki, koszyczki, słoiki i wiele innych wspaniałości, których używamy na co dzień ma więc szansę stać się czynnym dekoratorem naszych kuchni.
Otwarte półki dają także jeszcze jedną zasadniczą korzyść. Przestrzeń.
Nic tak nie ściska przestrzeni i czyni pomieszczenia małym, jak właśnie zamknięte szafki i to na domiar złego w dużej ilości.
Jeszcze nie dawno schemat nowoczesnej kuchni był banalnie prosty. Szafki na dole, szafki na górze, pomiędzy nimi płytki na całej długości, biała lodówka i terakota na podłodze. Ewentualne ekstrawagancje widoczne były jedynie na frontach (rzeźbione lub nie) i na glazurze właśnie. Na tym koniec.
Nasze mamy chowały skrzętnie do szafek wszelkie miksery i sokowirówki. Sitka i cedzaki miały swoje miejsce gdzieś głęboko w szufladach. Jedynie haftowana ścierka gdzieś powiewała na haczyku, a jako główny element dekoracyjny można było podziwiać masę magnesów zawieszonych na drzwiach lodówki.
Dzisiaj kuchnia to już nie jest taka prosta sprawa. Co raz częściej przywiązujemy do niej większą uwagę i traktujemy nie po macoszemu jak kiedyś, lecz jak jedną z ważniejszych przestrzeni w domu. I słusznie! Tym bardziej, że nasze imprezy przeniosły się już dawno z salonu do kuchni, gotujemy wspólnie z przyjaciółmi i nie oszukujmy się, ale to własnie kuchnia jest sercem całego domu.
Ale...wróćmy do sedna tematu.
Odkryte półki, bo o nich dzisiaj mowa :) Osobiście przepadam i uważam za genialny pomysł dla każdej miłośniczki pięknych, kuchennych przedmiotów. I teraz wychodząc na przeciw sceptykom - otwarta kuchnia wcale nie oznacza mniej miejsca. Na dole, gdzie mamy drzwiczki chowamy te rzeczy, które powinny być schowane. Natomiast góra...to już pole do popisu. Bo jeśli masz ładne talerze, w ciekawe wzorki lub po prostu gładkie, to mimo wszystko będą się one ciekawie prezentowały na otwartej przestrzeni.
Warto się jednak zabezpieczyć i jak radzi Perfekcyjna Pani Domu, na półkach położyć cienki papier lub specjalną folię, która zabezpieczy nasze półki przed osiadającym, kuchennym tłuszczem. Sprawdziłam - działa! Pomysł genialny, bo papier wyrzucasz, a półka wciąż czysta ;)
Przedstawiam Wam 25 pomysłów na półki w kuchni. Mi najbardziej przypadają do gustu te zrobione z grubych desek...na tle białych płytek. Boskie!
A Wy, moi drodzy czytelnicy, sami wybierzcie :)
Autor: Tuśka
via: pinterest.com/ponfruta1/barpartment/, digsdigs.com/, favim.com/
czwartek, 14 listopada 2013
Mieszkanie jak po dziadku
Uwielbiam wchodzić na stronę pośrednika Fantastic Frank, oglądać genialne zdjęcia i marzyć o mieszkaniach, których nigdy nie kupię, ale które wyjątkowo podziwiam. Nieruchomości jakie prezentują w swoim biurze to istny majstersztyk. Kiedy je oglądam jest dla mnie pewne, że nie sprzedają wyłącznie mieszkania czy domu....a spełniające się marzenia. Marzenia o własnym M, o spokoju, bezpieczeństwie i doskonałości. Pisałam już o nim i o wspaniałym domu z zielonymi oknami.
Nieruchomość jaką Wam tutaj dzisiaj pokazuję to sprzedane już mieszkanie o powierzchni 120m2, w zabytkowej kamiennicy z 1920 roku. Istna perełka :)
Podłogi wyłożone w jodełkę dębowymi deskami, oryginalne drzwi i ściany, które wyglądają jak niewykończone, a w rzeczywistości są przemyślanym elementem aranżacji.
Kiedy oglądam te zdjęcia, to odnoszę wrażenie jakbym patrzyła na mieszkanie, które ktoś dostał w spadku po dziadku. Bardzo starym dziadku...
Widzę tu przede wszystkim staranne połączenie designu z tradycją. Co mi się bardzo podoba. Meble niczym z targu staroci. Brak wszędobylskich bibelotów. Wyłącznie tyle ile trzeba. I mnóstwo książek! Kiedy na nie patrzę, to mam wrażenie, że czuję zapach tego domu, i że pachnie on właśnie starymi książkami.
Mieszkanie w niektórych miejscach dość surowe, ale jednocześnie bardzo przytulne.
Pośrednik w ogłoszeniu dodał, że mieszkanie ma pole do popisu dla własnej twórczości i jest podatne na zmiany. Jednak cóż tu zmieniać, kiedy poprzedni właściciel dokonał aranżacyjnych cudów w tych pomieszczeniach!
Ja mogłabym tam zostać, to klimat domu, który bezgranicznie uwielbiam. Starość mebli, ogólna klasyka i uśmiechające się zewsząd okładki książek. Z tej miłości do starości śmieję się, że mój własny dom będzie pachniał antykwariatem na przemian z naftaliną ;)
Być może. Jednak bez wątpienia będzie też pachniał miłością, dziecięcą radością i świeżym, domowym ciastem :)
Autor: Tuśka
via: http://www.fantasticfrank.de/objekt/geygerstrasse-2/
Nieruchomość jaką Wam tutaj dzisiaj pokazuję to sprzedane już mieszkanie o powierzchni 120m2, w zabytkowej kamiennicy z 1920 roku. Istna perełka :)
Podłogi wyłożone w jodełkę dębowymi deskami, oryginalne drzwi i ściany, które wyglądają jak niewykończone, a w rzeczywistości są przemyślanym elementem aranżacji.
Kiedy oglądam te zdjęcia, to odnoszę wrażenie jakbym patrzyła na mieszkanie, które ktoś dostał w spadku po dziadku. Bardzo starym dziadku...
Widzę tu przede wszystkim staranne połączenie designu z tradycją. Co mi się bardzo podoba. Meble niczym z targu staroci. Brak wszędobylskich bibelotów. Wyłącznie tyle ile trzeba. I mnóstwo książek! Kiedy na nie patrzę, to mam wrażenie, że czuję zapach tego domu, i że pachnie on właśnie starymi książkami.
Mieszkanie w niektórych miejscach dość surowe, ale jednocześnie bardzo przytulne.
Pośrednik w ogłoszeniu dodał, że mieszkanie ma pole do popisu dla własnej twórczości i jest podatne na zmiany. Jednak cóż tu zmieniać, kiedy poprzedni właściciel dokonał aranżacyjnych cudów w tych pomieszczeniach!
Ja mogłabym tam zostać, to klimat domu, który bezgranicznie uwielbiam. Starość mebli, ogólna klasyka i uśmiechające się zewsząd okładki książek. Z tej miłości do starości śmieję się, że mój własny dom będzie pachniał antykwariatem na przemian z naftaliną ;)
Być może. Jednak bez wątpienia będzie też pachniał miłością, dziecięcą radością i świeżym, domowym ciastem :)
Autor: Tuśka
via: http://www.fantasticfrank.de/objekt/geygerstrasse-2/
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
.jpg)

.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)


.jpg)









