środa, 1 lipca 2015

Przyjęcie w ogrodzie - 7 kroków do udanej imprezy

Kocham sezon letni. Głównie za możliwość beztroskiego przesiadywania w ogrodzie. Również z tego powodu, że latem są moje urodziny i mogę dla przyjaciół i rodziny wyprawić przyjęcie na świeżym powietrzu. Grillujemy warzywa i pysznie zamarynowane mięso, robimy kolorowe sałatki, palimy lampiony i siadamy na kocu i poduchach pod jabłonką w moim ogrodzie. 

Tuż obok jest dość duże poletko lawendy, która akurat teraz, na początku lipca, zaczyna kwitnąć i owiewać zapachem całą posesję. Dzieciaki skaczą na trampolinie, koty ganiają motyle...a ja czuję się błoooogo. Jako, że przyjęcia na łonie natury mam już opracowane do perfekcji, powiem wam bez czego nie mogę się obejść. To moje osobiste must have na ogrodowe imprezki.

* Zastawa stołowa. To już nie chodzi o to, że na czymś trzeba jeść, ale o to, że ozdabia ona stół i wszystko wygląda piękniej. Najlepiej jak motywem nadruku nawiązuje do pory letniej. 
* Hamaczek, leżaczek, huśtawka. Nie ma osoby, która nie będzie chciała na nich usiąść i się pobujać. A żebyście wiedzieli, jak dzieciaki się o nie tłuką ;)
* Woda z cytryną, ogórkiem i lodem. Soczysta, świeża, zimna.... uwielbiam. Zamiast dzbanka, polecam wielki słój z kranikiem. 
* Ogień. Ja niestety nie mam możliwości rozpalenia ogniska w ogrodzie, bo nie pozwalają na to przepisy, ale ratuję się biokominkiem. Super sprawa.
* Jak ogień to i światło. Jednak nie zwyczajne, a takie, które doda niesamowitego klimatu. Najlepsze są lampiony ze świecami lub sznur lampek.
* Fufy i koce. Przytulne, miękkie. W ogrodzie idealnie sprawdzą się pufy w kształcie kamieni. Rewelacyjnie wkomponują się w otoczenie.
* Koszyk. Oprócz przyjęć w ogrodzie uwielbiam też pikniki poza domem. Na nie zaś najlepiej wybrać się rowerem. Koszyk więc będzie niezastąpiony, aby przetransportować wszystkie pyszności.





I jak, wpadło Wam coś w oko? 

Lećcie szybciutko na stronę Opa&Company, bo tam czeka na was 15% zniżki na                               wszystko z działu "dodatki". 
Wystarczy przy zamówieniu wpisać kod: opaandblogi!


Tekst: Tuśka

59 komentarzy:

  1. Podpisuje się obiema rekami. Nic tak nie wprawia w dobry nastrój jak biesiadownie z przyjacółmi po gołym niebem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. A dla mnie hitem jest ten słój z kranikiem ;)

      Usuń
  3. I to są te momenty na które czeka się całą zimę - ogród, lato, znajomi, bliscy, grill, albo po prostu wspólne pogaduchy przy ogrodowym stole:)
    Co do tej zastawy stołowej - to najlepsze imprezy ogrodowe mamy w domach przyjaciół, którzy wszystko podają na plastikach, ale mają w tym tyle gracji i takiego ducha dobrego humoru, że naprawdę nic więcej nie jest potrzebne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja proszę hamak na imprezę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pufy, hamaki, to tygryski lubią najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko fajnie choć ja wolałabym ognisko niż biokominek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. impreza na hamakach to byłoby coś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi wpadło w oko wszystko. Niestety jeszcze nie mam swojego ogrodu, ale już mam pomysł na przyszłoroczny wystrój balkonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałby się taki hamaczek mi teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak to czytam i już tęsknię za tą lipcową pogodą ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tęsknię za latem :( Może napiszesz jakiś post o tym, jak ozdobić mieszkanie, żeby nie wpaść w jesienną chandrę?

    OdpowiedzUsuń
  12. Dopiero się zima zaczyna a Wy juz za latem tesknicie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ubieram gruby sweter, biorę najcieplejszy koc i ulubioną książkę i siadam na tarasie :-) Gdy świeci słońce jest całkiem ciepło i miło pooddychać takim rześkim powietrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie ma to jak zaprosić rodzinę i zrobić ognisko we własnym ogrodzie :) Z tym kominkiem fajny pomysł, jeśli nie możesz mieć prawdziwego ogniska ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedy będą kolejne wpisy?

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytając taki opis od razu chce się wyjść na zewnątrz, szkoda że pogoda jak na razie do tego nie zachęca... Szkoda że rozpalanie własnego ogniska często jest problematyczne, ja się musze niestety zadowalać grillem gazowym :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy hamak :)
    http://meblearkadius.pl/

    OdpowiedzUsuń
  18. Klimatyczny wystrój i świetny hamak! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czemu tak fajny blog zatrzymał się całkowicie?

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo przydatny artykuł! Zapraszam do mnie na wypas owiec ! http://owczyser.com.pl/wypas-owiec/

    OdpowiedzUsuń
  21. Do wody dodałabym jeszcze kilka listków mięty :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne rady, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super rady :) Ja uwielbiam wodę z cytryną.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hamak to podstawa na przyjęciu :) porady mi się przydarzą bo niedługo robię urodziny w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Generalnie zgoda, ale... nie ma dobrej imprezy bez dobrych znajomi. Oni są podstawą :D

    OdpowiedzUsuń
  26. A gdzie można kupić taki wielki słój z kranikiem?

    OdpowiedzUsuń
  27. Idealny post na lato. Tak bardzo brakuje mi teraz słońca :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Trafione w punkt : ) Słój z kranikiem – niby nie jest niezbędny, ale bardzo uprzyjemnia biesiadowanie pod chmurką. Napój jest bezpieczny, nie wleci do niego żaden paproch z drzewa ani owad, a my możemy wygodnie napełniać kubki. Hamak czy fotel brazylijski to genialna sprawa, zarówno dla małych, jak i dużych uczestników imprezy : ) Ale z wymienionych rzeczy najważniejszy jest ogień – zapewnia niesamowity klimat i pozwala przygotować pyszne jedzonko. Ale jak przepisy zabraniają, to trzeba ratować się nowoczesnymi metodami, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. No teraz tylko gości zaprosić i się bezpiecznie bawić :))

    OdpowiedzUsuń
  30. I oby nic Państwu nie przeszkadzało w spędzaniu tam czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam nadzieję, ze dobrze spedziliscie czas wspolnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgadzam sie w Twoimi podpunktami, chyba am podobny gust :) super blog :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lato co prawda się już niestety skończyło, ale będę miała czas żeby wszystko ogarnąć i zrobić imprezę na wiosnę :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Proponuje tym razem: spotkania przy kominku :D

    OdpowiedzUsuń
  35. W przyszłe lato organizuje moje urodziny w ogrodzie :) Na pewno skorzystam z tego postu.

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja się zgadzam z poprzednikiem - spotkania przy kominku :D hehe. U mnie śnieg za oknem :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj, przydało by się teraz takie przyjęcie :) Jednak musimy trochę poczekać. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajne wskazówki do dobrej zabawy :) och już niebawem lato!

    OdpowiedzUsuń
  39. Fajne pomysły :D Ech ale dobrze, ze zima się kończy

    OdpowiedzUsuń
  40. Już nie długo wiosna, więc można będzie skorzystać z posta :) Oby do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam urodziny w lipcu :) Na pewno skorzystam z tych porad bo chcę urządzić przyjęcie w ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo fajne pomysły, dobrze że nadchodza ciepłe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  43. A w moim ogrodzie jest miejsce na posadzki dekoracyjne. Wokół nich rośnie trawa i dzięki temu meble są zawsze stabilne. Co do dodatków - bardzo ciekawe pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  44. Wiosna w pełni, za chwilę majówka i sezon na przyjęcia w ogrodzie. Już nie mogę się doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo przydatne porady. Uwielbiam przyjęcia w ogrodzie. Czekam z niecierpliwością na pierwsze ciepłe dni, kiedy będzie można coś takiego urządzić :)

    OdpowiedzUsuń

Chcesz podzielić się swoją opinią? Dodaj komentarz...