wtorek, 11 grudnia 2012

Drugie życie przedmiotów

  Wczoraj pisałam o tym, jakie piękne meble możemy wyczarować z niepotrzebnej nikomu palety sklepowej. Dziś z kolei będzie o wykorzystywaniu najróżniejszych przedmiotów, do tego, co nie było ich pierwotnym przeznaczeniem. Czasami na prawdę warto rozejrzeć się dookoła i zastanowić się nad zastosowaniem dla rzeczy, którą chcemy wyrzucić. Przepaliła ci się żarówka? Kawa się skończyła i została pusta puszka? A może odwiedziła cię babcia i przywiozła tuzin przetworów, po których teraz zostały słoiki i nie wiesz co z nimi zrobić? To wszystko da się wykorzystać. Dzięki niewielkim, ale kreatywnym przemianom możemy stworzyć niepowtarzalne detale w naszym domu lub sprawić komuś przyjemność oryginalnym prezentem. Często jest przecież tak, że te własnoręcznie zrobione cieszą bardziej niż gotowe, kupione w sklepie. Głównie dlatego, że są tworzone z sercem i z myślą o konkretnej osobie. Dlatego zanim wyrzucimy kolejną puszkę po kawie lub inną rzecz, zastanówmy się czy jest sposób, aby tchnąć w nią drugie życie...

Zwyczajne słoiki mogą z niewielką pomocą stworzyć niezwykły świecznik.


Nadzwyczajne zastosowanie starej i wysłużonej drabiny.



Ulubiony sweter się zniszczył? Zrób z niego rękawiczki :)



Bo kto powiedział, że zioła w kuchni muszą być w koszyczkach...




Przepalona żarówka może być miniaturowym wazonikiem.

Z kilku pustych puszek możemy zrobić praktyczny przybornik nad biurko.


Każdy, kto szyje lub tworzy biżuterię wie doskonale jak ważna jest odpowiednia segregacja materiałów do pracy.


Stara i stępiona tarka może posłużyć jako oryginalny wieszak na kolczyki.



Autor: Tuśka
Zdjęcia: favim.com, pinterest.com, stylowi.pl




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chcesz podzielić się swoją opinią? Dodaj komentarz...